Stand-by to tryb czuwania, w który przechodzą urządzenia, gdy wyłączasz je za pomocą pilota. Tryb ten sygnalizowany jest zazwyczaj za pomocą czerwonej lub niebieskiej diody. Niektóre sprzęty dodatkowo wyświetlają aktualny czas (tunery tv, odtwarzacze dvd, rtv). W trybie standby urządzenia nie pracują, jednak każdy sprzęt pozostawiony w ww. trybie – pobiera energię elektryczną. Każdy naliczony wat energii doliczany jest do Twojego rachunku.

Co lepsze dla nas i środowiska?

 

MIT

Urządzenia w trybie stand-by pobierają dużo prądu. Całkowite wyłączenie pozwala oszczędzić energię, co jest korzystne dla domowego budżetu i środowiska naturalnego.

FAKT

Sprzęt elektroniczny wyprodukowany przed 2008 r. rzeczywiście pobierał więcej energii w trybie stand-by – komputer do 40 W, zewnętrzna nagrywarka DVD 30 W, a telewizor 16 W. Zatem całkowite wyłączanie starych urządzeń przynosi wymierne korzyści dla środowiska i portfela. Jednak w 2008 r. weszła w życie europejska dyrektywa o ekoprojektowaniu oraz ustawa o przyjaznym dla środowiska projektowaniu produktów zasilanych energią elektryczną. Od tego czasu dopuszczalne maksymalne zużycie energii w trybie stand-by jest sukcesywnie zmniejszane.

Od końca lutego ubiegłego roku przystawki STB http://opelz-blog.de/bokstaven-a/index.html , takie jak dekoder telewizji kablowej lub cyfrowej telewizji naziemnej mogą maksymalnie pobierać tylko 1 W, natomiast telewizory od listopada 2011 r. mają plakietki o energooszczędności jak lodówki. Konsumenci dobrze przyjmują przyjazny środowisku i oszczędny sprzęt, dlatego też producenci ścigają się we wprowadzaniu coraz efektywniejszych technologii.

Dla przykładu, niektóre telewizory z etykietą A++ w trybie stand-by mają tak niski pobór mocy, że trudno go zmierzyć.

Według dyrektywy od 2014 r. pecety będą mogły zużywać maksymalnie 1 W po wyłączeniu. Nie określono jeszcze, jaka będzie maksymalne dopuszczalne zużycie energii podczas uśpienia. Ale już dziś wielu producentów ma w ofercie modele, które w trybie stand-by pochłaniają poniżej 1 W.

Przy takich wartościach faktycznie nie opłaca się całkowicie wyłączać komputera.

WNIOSEK

Jeśli zwykłego peceta uruchamia się tylko, aby sprawdzić pocztę, to samo włączenie i zamknięcie systemu pochłonie nawet 15 watogodzin energii. Natomiast najnowszy komputer podczas 15-godzinnego uśpienia potrzebuje zaledwie 1 wata energii i można go błyskawicznie uruchomić.

Jednym zdaniem – nowoczesny sprzęt nie wymaga ciągłego wyłączania, ani w celu oszczędzenia pieniędzy, ani z powodu troski o środowisko.

admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *